Witam na moim blogu.

Mam nadzieję, że spędzisz tu miłe chwile. Zapraszam - rozsiądź się wygodnie. Poznaj moje koty. Obejrzyj moje prace.
Zostaw swój ślad.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować zapraszam
ewa(at)szczescie.pl

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl

Blog > Komentarze do wpisu

My jesteśmy kotki dwa, kto nam dobre domki da?

Cześć tu maleńtasy :-)
Byliśmy u tego weterynarza co nas straszyli.
Nie było tak źle, mamy fajny transporter.
No i ludziowie już wiedzą że my chłopaki jesteśmy. Bo my to cały czas wiedzieliśmy. No i jesteśmy zdrowe, mamy 7-8 tygodni. Ludziowie mają obserwować nasze uszka czy nie zamieszkał tam jakiś świerzb. Bo ponoć mogą te świerzby mieszkać w kocich uszkach.

Mają nas odrobaczyć. Według nas to kot można co najwyżej odkocić ale niech im będzie. Duże koty też dostały tabletki. I ponoć nas jeszcze szczepić będą.

No i najważniejsze ja biały jestem Kosmo - od kosmicznego kota. Wczoraj ludziowie mnie tak nazwali. A łaciak ciągle bezimienny.

No i wczoraj prawie znalazłem dom. Ale jednak nie i na razie zostaję z ludziami. Ale będą szukać nam domków. Szkoda, bo fajnie nam tu. Wujek Bazyl z nami się bawi. I już duże koty śpią na łóżku mimo że my też tam jesteśmy.

Ludziowie narobili nam zdjęć i teraz nie wiedzą co wybrać żeby Wam pokazać jakie fajne z nas chłopaki :-)

Łaciatek jeszcze bez imienia









Kosmo czyli kosmiczny kot







Razem sobie śpimy




Bawimy się na drapaku, najpierw jeszcze nie był zamontowany,
teraz już stoi i możemy brykać dowoli




Duże koty jakoś nas znoszą :-)
Rózia pilnuje...


...a wujek Bazyl bawi się z nami

sobota, 19 lipca 2008, ewung

Polecane wpisy

  • Wizyta Bardzo Groźnego Kota

    Wczoraj na jedną noc trafiła do nas śliczna burasia Klio - około pięciomiesięczna kicia, która szuka domku.Większość mojego życia upłynęła w psim towarzystwie i

  • Jovi - łaciate cudo

    Kosmo w swoim domku ale z nami został jeszcze Jovi. Joviś zauroczył mnie od pierwszego spojrzenia, drobny, z okrąglymi łatkami, pełen delikatnego wdzięku mimo ż

  • Kosmo już w swoim domu

    Przed chwilą pojechał a mi pęka serce. Cieszę się że będzie miał fajniutki domek, ja odetchnę bez tego tajfuna w domu. Ale coś mnie tak ściska za serce. Mój kos

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/07/19 19:52:24
Co za cudeńka! Kosmo to prawdziwy albinosek? To rzadkość albo arystokratyczne korzenie. Chłopak "krówka" ma urzekające spojrzenie spod łatki. Pozdrawiam wraz z moją "krówką" Hesią.
-
2008/07/19 23:02:43
Cuda:)
-
2008/07/22 02:54:20
'Kosmo' jak swojsko to brzmi ;) Śliczne są oba!
A ten drapak to nowy w Waszym domku? Starsze kotki się nim interesują? I stoi stabilnie czy może się przewrócić?
-
2008/07/24 21:37:22
Drapak dostaliśmy :-) można powiedzieć ze razem z maluszkami, choć dla niepoznaki był wcześniej. Duże koty też czasem korzystają. Drapak wymaga przykręcenia do ściany, co okazało sie sprawiać lekki problem bo w naszych ścianach ciężko coś umieścić. Tak więc znowu czeka nas poprawka. Ale bardzo się z niego cieszymy.