O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moje strony
Moje ulubione zwierzaki
Pomóż kotom
To lubię
Zakątki odwiedzane
Mam nadzieję, że spędzisz tu miłe chwile. Zapraszam - rozsiądź się wygodnie. Poznaj moje koty. Obejrzyj moje prace. Zostaw swój ślad. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować zapraszam ewa(at)szczescie.pl |
sobota, 27 lutego 2010
Długo się nosiłam z tą myślą i nie mogłam się zdecydować. Jednak czy będzie lepszy moment? Właśnie minęły trzy lata jak prowadzę bloga. Do tego szykuje się nam wielka przeprowadzka do własnego mieszkania więc nastrój przeprowadzkowy.
piątek, 26 lutego 2010
wtorek, 23 lutego 2010
dlaczego ostatnio zaniedbałam bloga. Mianowicie byliśmy dość zabiegani i zajęci z powodu kupna mieszkania. Sprawa była dość pilnie załatwiana i nie chciałam wcześniej pisać żeby nie zapeszyć. Dziś podpisałam akt notarialny zakupu mieszkania. Na początku marca czeka nas przeprowadzka. Do 15 marca musimy opuścić obecne lokum. Wreszcie na swoim. Będziemy mieć duży balkon - zabezpieczymy go siatką i koty będą mogły brykać do woli. Mieszkanie wymaga trochę remontów ale będziemy sobie to powolutku robić jak uzbieramy niezbędne fundusze. Trudno opisać jak bardzo się cieszę. Jeszcze niedawno wydawało się to niemożliwe do zrealizowania. A teraz zaczynamy się pakować :-) Mamy też drugi powód do świętowania. W lutym minęło 5 lat od kiedy Rózia i Dyzia zamieszkały z nami. Nasze dwie kochane dziewczynki, od których wszystko się zaczęło. Były spełnieniem moich długoletnich marzeń o kocie.
środa, 17 lutego 2010
piątek, 12 lutego 2010
Uszyłam taką poszewkę na podusię o wymiarach 40x40 cm. Jest wykonana z bawełny więc można na niej np. spać. Szukam dla niej dobrego domku. Kolor troszkę przekłamany - kraciasty materiał jest błękitny. ![]()
wtorek, 09 lutego 2010
poniedziałek, 08 lutego 2010
niedziela, 07 lutego 2010
![]() Pojawiły się koło bloku gdzieś w październiku Po pewnym czasie,gdy odkryły, że jedzenie w budce jest zawsze, już pozostały. Początkowo dzikie, z czasem coraz bardziej ufne. W końcu stały się prawdziwymi miziakami - biegły do człowieka ufnie, oczekując pieszczot,ciepła jedzenia. Niestety nadeszły chłody, potem mrozy i budka, chociaż ocieplona nie dawała już właściwego schronienia - kocurki zachorowały.... Mimo złego stosunku lokatorów do kotów - w tajemnicy zostały ulokowane w pralni, gdzie jest ciepło, sucho, gdzie mogły dostawać leki. W tej chwili ich stan jest o niebo lepszy, ale sytuacja jest bardzo niepewna, w każdej chwili mogą stracić to schronienie i znów wrócą na mróz i poniewierkę! REMIŚ I ROMUŚ Dwa urocze 8 miesięczne kocurki, którym los nie dał domu, Remiś jest jaśniejszy, Romuś ma ciemniejsze futerko.
Popatrz na te oczy błagające: ![]()
Umiesz przejść obojętnie? Kotki pięknie korzystają z kuwety, są naprawdę niekłopotliwe, wcale ich nie ciągnie na dwór -chyba mają już dość tej wolności! Kotki znajdują się pod tymczasową opieką w Morągu woj. warmińsko-mazurskie kontakt pod nr 600113089 Pewnego dnia otrzymałam maila o zgłoszeniu mojego bloga do konkursu BLOGER 2009 ROKU Nie wiem kto mnie zgłosił ale bardzo dziękuję :-) Na tej stronie można głosować na mojego bloga niestety na razie pod złą nazwą Elfka i koty Mam nadzieję, że nazwa zostanie wkrótce poprawiona a na razie jestem Elfką :-) edit - już jest Efka i koty :-) Na tej samej stronie możecie zagłosować na blog | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||