| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Witam na moim blogu.

Mam nadzieję, że spędzisz tu miłe chwile. Zapraszam - rozsiądź się wygodnie. Poznaj moje koty. Obejrzyj moje prace.
Zostaw swój ślad.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować zapraszam
ewa(at)szczescie.pl

Ciekawe? Czytaj dalej na BlogFrog.pl

czwartek, 07 stycznia 2010
Na wszystkich blogach nowe wpisy, zdjęcia. A mnie jakoś z nowym rokiem odeszła wena. Nie wiem czy to zima, leżący śnieg i brak słońca sprawiają, że patrzę na bloga i mam pustkę w głowie.
Mam wrażenie że przez te ciągłe ciemności jestem bardziej zmęczona i bez energii. Trochę sama jestem sobie winna bo wiem, że powinnam iść na spacer, poruszać się. A ja zamiast tego wracam do domu i zawijam się w kokon domowego ciepła. I myślę sobie że ta zima przecież musi minąć.
Choć rano kiedy idę sobie do pracy to myślę, że fajna ta zima. Śniegu trochę jeszcze jest, temperatura znośna, nie telepię się z zimna. Więc sama nie wiem o co chodzi.
piątek, 01 stycznia 2010
Życzymy Wam aby Nowy Rok
był szczęśliwy i zdrowy
dla Was oraz Waszych czworonożnych Przyjaciół

Noworoczna zabawa Bazyla
poniedziałek, 21 grudnia 2009
piątek, 18 grudnia 2009
Bazylek przestał sikać, sprawia wrażenie że czuje się dobrze. Łyka tabletki, z karmą nadal kiepsko ale coś tam zjada. Ma mieszankę karmy zwykłej i dwóch leczniczych na pęcherzowe kłopoty. Mam nadzieje, że wszystko zadziała.
Dobrze, że daje sobie bez problemu podawać leki. Tabletki na wątrobę są bardzo duże i mam stresa dając mu je ale on spokojnie łyka. 
Dziękujemy za kciuki dla Bazylka!!
środa, 16 grudnia 2009
W wynikach badań Bazyla wyszło zapalenie pęcherza, kryształy struwitowe oraz bakterie. W kontrolnym badaniu krwi wyszło, że trzeba troszkę wspomóc wątrobę a tak poza tym wszystko dobrze.
Leczymy pęcherz, najbardziej martwi mnie to, że takie infekcje mają tendencję do nawracania.
Mam nadzieję że tym razem leczenie pójdzie szybko. Przy tej okazji Bazu zasikał nam dwie kołdry, całą pościel oraz moje spodnie, które wieczorem zostawiłam na podłodze (wiem sama jestem sobie winna ;-) Dobrze, że na materacu mamy pokrowiec higieniczny więc go nie zalał. W nocy zmarzłam śpiąc pod polarowym kotem. Koty zostały wyeksmitowane z sypialni i mnie nie grzały więc zmarzłam podwójnie ;-)
poniedziałek, 14 grudnia 2009
Kotków pięć dostało wyróżnienie od Kotów Trojga 
za co pięknie dziękujemy :-)


Kotków pięć postanowiło przekazać wyróżnienie
KOCIEMUBLOGOWI DOBROWOLNEMU 
oraz

a teraz czas zdradzić 7 kocich tajemnic... hmmm

1. Dyzia kocha Karola - co wieczór czeka aż położy się spać żeby wejść pod kołdrę i się do niego przytulić 

2. Rózia pod miną niewiniątka skrywa łobuza, który potrafi przyjść i wgryźć się Łatce w gardło niczym wampir

3. Łacia ma słabość do głaskania po głowie, czasem mam wrażenie, że Karol oberwie jej uszy tak mocno ją głaszcze a ona mruczy zadowolona i domaga się więcej

4. Bazyl przez cały dzień będzie spał a akurat kiedy przysiadasz ubrać buty bo musisz wyjść dostaje fazy na przytulanie, uwala się na kolanach z miną: kochaj mnie, tul, miętoś i tarmoś. 

5. Jovi niby taki luzak  a histeryzuje przy obcinaniu pazurów - muszę to robić z pomocą Karola

6. To będzie tajemnica wstydliwa - Bazyl nie myje sobie zadka - to ja latam za nim z chusteczkami nawilżanymi

7. Łatka w kuwecie trzyma jedną łapę w środku a trzy na brzegu kuwety - nie wiem jak w tej karkołomnej pozycji utrzymuje równowagę ale minę ma zawsze nieźle skupioną  

Mam nadzieję że koty tego nie przeczytają i nie wniosą zażaleń :-)
Weekend spędziłam przemiło, docierając aż nad nasze zimne morze. Podładowałam akumulatory, dobrze się bawiłam, ukulturalniłam trochę oglądając bardzo zabawną sztukę tarnowskiego teatru "W windzie".

Niestety poniedziałkowy ranek przyniósł prozaiczne problemy w postaci sikającego Bazylka. Niestety oznacza to prawdopodobnie nawrót kłopotów z pęcherzem. Czeka nas ciężka przeprawa z łapaniem siurków do badania bo bez tego ani rusz. Żal mi Bazyla bo pół roku temu się wymęczył i teraz znowu coś się dzieje. Normalnie Bazylkowi nie zdarzają się wpadki poza kuwetą. Mam nadzieję że szybko dowiemy się co się dzieje i zwalczymy paskudnika.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32